Recenzja Samsunga 960 EVO NVMe SSD

Aktualizacja: Uzupełniliśmy naszą oryginalną recenzję, która zawierała modele o pojemności 1TB i 256GB, dodając rezultaty i analizę pojemności 960 EVO 500GB.

Serie EVO Samsunga zdominowały rynek konsumencki SSD w ciągu kilku ostatnich lat. Kolejne produkty zachowały odpowiedni balans pomiędzy ceną, a wydajnością, ale NVMe jest resetem na skalę całej branży. Dzisiaj zobaczymy, czy Samsung zdominuje kolejną generację produktów.

Samsung 960 EVO jest ?skorupą? w pokoju NVMe. Pod wieloma względami seria EVO była historycznie punktem centralnym, ponieważ to na ich podstawie oceniamy obecnie każdy napęd SSD. Seria EVO nigdy nie jest najszybsza, nie jest nawet najtańsza. Samsung stara się utrzymać pozycję EVO dokładnie w środku stawki, jeśli chodzi o konstrukcję. Samsung jest jedynym producentem SSD, który celowo konstruuje produkty na średnim poziomie. Strategia jest dokładnie tak skomplikowana jak się wydaje. Użytkownicy otrzymują dobre wyniki w kategorii wydajności w cenie nieznacznie większej niż ta, którą utrzymują produkty początkowe. Jeśli by podzielić rynek na cztery poziomy, to seria EVO sytuuje się dokładnie pośrodku w kwestiach cenowych, ale jej wydajność znajduje się w ? drogi na szczyt. 3D TLC V-NAND Samsunga sprzedaje się w tej samej cenie co planar (2D) flash NAND od innych producentów charakteryzujące się 2 bitami na komórkę (MLC). Mówiąc krótko, dostajesz więcej za mniej. EVO jest produktem wartym wydanych na niego pieniędzy.

Strategia Samsunga okazała się skuteczna w przypadku produktów SATA o ograniczonej wydajności, ale NVMe to ?paliwo? najwyższej klasy. Protokół pracuje na wysoko wydajnej magistrali PCIe, która nie posiada efektywnego końcowego pułapu dla dzisiejszych konsumentów  technologii flash. Seria EVO wykorzystuje 3 bity na komórkę (TLC) NAND flash, który funkcjonuje wystarczająco dobrze, aby ukryć się za ograniczoną magistralą SATA, ale łatwo zauważyć ograniczenie technologiczne na szynie PCIe. Aby EVO mogło zachować swoją pozycję jako pewnego standardu przemysłowego, Samsung musi poradzić sobie z wrodzoną wydajnością TLC. Jest to bardzo trudne bez ograniczeń wydajności SATA, zwłaszcza, że inne firmy dążą do tego, dysponując szybszymi MLC flash. Wszystko to wydaje się przygotowywać grunt pod interesujące starcie pomiędzy gigantem SSD, który próbuje zachować pozycję dominującą, a pozostałymi spółkami, które w ciągu ostatnich lat musiały zadowolić się marginalnymi udziałami w rynku.  NVMe uchyla drzwi dla konkurencji, ale EVO ciągle przypomina bramkarza, który będzie starał nie wpuścić nikogo do środka.

960 EVO zadebiutuje w trzech kategoriach pojemności ? od 250GB do 1TB. Wstępna wersja łączy się z 48-warstwowym NAND wykorzystującym 256Gbit (32GB) matryce dla dwóch największych pojemności. Model 250GB używa starszego 32-warstwowego modelu flash Samsunga z 128Gbit matrycą (16GB). Oczekujemy dalszego rozwoju serii, kiedy Samsung wypuści 64-warstwowy V-NAND z 512Gbit (64GB) matrycą w 2017 roku. Dla przykładu, 850 EVO, który ostatnio testowaliśmy wzrósł z pułapu 1TB do potężnych 4TB w miarę zwiększania gęstości NAND. Pięciordzeniowy kontrolerPolaris Samsunga, który wyszedł na rynek w czerwcu na specyficznym dla OEM SM961 NVMe SSD, służy jako serce 960 EVO. Po raz pierwszy usłyszeliśmy o kontrolerzePolaris na początku 2016, podczas krótkiego briefingu Samsunga dla klientów azjatyckich OEM w Japonii. Nie mieliśmy zbyt wielu informacji na temat kontrolera aż do ostatniego miesiąca, kiedy Samsung zaprezentował nośniki pamięci w Korei Południowej w celu odsłonięcia detalicznej serii 960.

Samsung publikuje dane dotyczące oczekiwanej szybkości i feedu, ale większość pomiarów jest uzależniona od platformy oraz oprogramowania testowego, więc rezultaty pozwalają na otwartą interpretację. Samsung osiągnął ekstremalnie wysoką wydajność sekwencyjność, która osiąga maksymalnie 3,200 MB/s odczytu i 1900 MB/s zapisu, w warunkach, które są nierealne z dzisiejszymi aplikacjami dla oprogramowania. Samsung zamieścił również szczegółowe dane dotyczące queuedepth one (QD1), które wygenerował przy użyciu płyty głównej Z170. Obaliliśmy wyniki QD1 Samsunga, wykorzystując płytę główną ASRock Z97 Extreme6 z bezpośrednim kanałem ? direct-to-CPU PCIe M.2. Różnica wyników jest na tyle znacząca pomiędzy danymi opublikowanymi przez Samsunga, a naszym własnym pomiarem, że postanowiliśmy zamieścić wyniki wydajności deklarowane przez firmę, ale dalszą część recenzji oprzemy na naszych rezultatach testu.

Funkcje zaawansowane

Samsung zaatakował problemem przegrzewania termicznego z kilku stron. KontrolerPolarispozostaje chłodny, podczas zwyczajnego używania komputera,ale posiada wysoki pułap termiczny. Samsung uwydatnia znaczenie cienkiego miedzianego paska, którą wbudowano w etykietę 960 EVO, ale mamy wątpliwości co do jej efektywności. Jeśli cokolwiek to znaczy, to na etykiecie między przylegającymi warstwami, a warstwą zadrukowaną  znajduje się taki sam miedziany pasek. Firma umieściła kilka warstw miedzi pod czarną farbą, również obwód drukowany charakteryzuje się grubszą warstwą miedzi, która znajduje się bliżej źródła ciepła.

Dławienie wydaje się następować w fazach, aby zminimalizować wpływ na doświadczenia użytkownika. 960 EVO może funkcjonować pełne 16 sekund dłużej niż 950 Pro zanim włączy się dynamiczna blokada przegrzewania (DTG) i zredukuje wydajność, aby zachować bezpieczną strefę klimatyzowaną. Pozwala to na transfer 60% danych więcej, co daje pełne 253GB danych podczas sekwencyjnego odczytu przy produktach klasy 512GB.

Otrzymaliśmy także sterownik Samsunga NVMe Driver 2.0 z 960 EVO. Niewiele wiemy o standardowych sterownikach NVMe Samsunga czy innych firm. Co wiemy? Instalowanie sterowników Samsunga eliminuje znaczną przeszkodę jaką jest komenda ?przepłukiwania? danych systemu Windows, co skutkuje zwiększeniem wydajności zapisu danych. Sterownik wzmacnia, ponadto, wydajność powyżej poziomu, który zapewnia Windows, kiedy limit ?przepłukiwania? jest wyłączony. Sam sterownik opiszemy szerzej innym razem.

960 EVO wspiera pełne szyfrowanie dysku, ale tylko z pasującym oprogramowaniem TrustedComputerGroup. 960 EVO, aktualnie nie wspomogą eDrive?a Microsoftu, ale Samsung rozważa tę opcję. 960 EVO nie byłoby pierwszym produktem Samsunga na rynku detalicznym, który z początku nie współpracował z eDrive?em, ale z czasem, już po wejściu na rynek, uzyskał taką możliwość.

Samsung dokonał rozlicznych zmian w swojej technologii TurboWrite. 960 EVO wykorzystuje wersję Intelligent TurboWrited Samsunga, która jest następną generacją algorytmu buforowego SLC. Duża przestrzeń nadmierna (256GB pojemności do 250GB pojemności użytkowej) zapewnia 960 EVO pewną elastyczność. EVO posiada bufor SLC o ustalonym rozmiarze, który może się rozrastać w pewnych warunkach. Ilość danych na dysku i poprzednie obciążenie wpływają na zdolność bufora do rozszerzania i absorbowania dodatkowej ilości przychodzących danych.

Samsung wymienia wrodzoną sekwencyjną wydajność TLC i pomiary QD1 w swojej specyfikacji. Inni producenci często ukrywają tego rodzaju dane przed użytkownikami. Istnieje spora przepaść pomiędzy dyskiem 250GB z wbudowaną szybkością 300 MB/s TLC i większym terabajtowym napędem o szybkości 1,200 MB/s



Dodaj komentarz